kontakt

niedziela, 13 kwietnia 2014

Tatuaż piękna ci doda, czyli po bandzie

           „Upiększanie” ciała praktycznie nie ma granic. Operacje plastyczne (jak zwał, tak zwał), botoks, lifting, „siłka”. Czasem są to działania zupełnie „po bandzie”, wskazówki, że komuś śrubki w mózgu nieco się poluzowały. 
              52-letnia Fran Atkinson z Rhyl (Walia) przecierpiała, w ciągu trzech lat, 416 godzin u tatuażysty, „zdobiąc” na kolorowo prawie całe ciało. Może nie było by to takim zupełnym ewenementem, gdyby nie to, że jest praktycznie niewidoma. Wzrok zaczęła tracić jako nastolatka, cierpi na barwnikowe zwyrodnienie siatkówki. 
 
          Pierwszym tatuażem był „pegaz” wydziargany 25 lat temu. Na pokrycie całego ciała zdecydowała się trzy lata temu. Sesje trwały dwie do czterech godzi tygodniowo. Jako „oczy” służył jej mąż Ron, opisując poczynania tatuażysty Greza Bowmana.
           Tatuaż kosztował tysiące funtów, ale nic to! Ciekawe kto go będzie oglądał! Tylko mąż? 













               Ta argentyńska para, Gabriela i Victor Peralta, uchodzi za najbardziej „ozdobioną” na świecie. On ma 90 procent ciała pokrytego tatuażami, ona „tylko” 65 procent..Są również, jakże by inaczej, zwolennikami piercingu – metalowe „o z dupki” dodają im uroku. 
 
           Ocenia się, że w sumie dokonali około 77 zmian modyfikujących ciało, w tym mieści się 11 implantów i 4 „poprawki” na skórze. Do tego dochodzi 5 implantów stomatologicznych, operacja uszu oraz rozwidlenie języka.
Razem są od 14 lat, znają się od 19 lat. Gabriela ma 42 lata, Victor 43, mieszkają w Buenos Aires. Mężczyzna pierwszy tatuaż sprezentował sobie wieku 13 lat i było to bardzo „nośne” słowo – fuck. 












 
             43-letni Anglik Paslow Gavin znany jest bardziej jako Diablo Delenfer. Jest byłym ochroniarzem, a od 2007 r. modyfikuje swoje ciało, by być sobowtórem Belzebuba. Początki były skromne – zaczął od rozdwojenia języka i implantów rogów. 















               Obecny rezultat jeszcze go nie satysfakcjonuje, chociaż w „upiększanie” ciała włożył około 40 tys. dolarów. No, może niezupełnie on, gdyż w 2009 r. został oskarżony o wyłudzenie ok. 7 tysięcy dolców na zwrot kosztów po operacjach. Co ciekawe, wszystkie modyfikacje ciała zostały przeprowadzone bez znieczulenia, gdyż w Wielkiej Brytanii takie działania są nielegalne. A były one nie byle jakie – tatuaż gałek ocznych, spiłowanie zębów, implanty itp.


1 komentarz:

  1. The Beatles mnie obudzili, a ci dziwacy - ponownie zamroczyli. Nawet pójdę dalej, bo aż poczułam fizyczny ból, kiedy patrzyłam na piersi niewidomej - całe w tatuażach i, oszołoma z gałkami ocznymi - a'la Belzebub.

    OdpowiedzUsuń