Dzień
Dziecka – wiadomo - 1 czerwca, ale że następnego dnia przypada
Międzynarodowy Dzień Prostytucji, mało kto wie. Panie najstarszej
profesji świata zjeżdżają się do Berlina, by świętować i to
zupełnie oficjalnie. Trochę narzekają na ostracyzm, ale głównie
się bawią. Odsłaniają pomniki, organizują wystawy i marsze.
Imprezę uświetniają gwiazdy porno, które często karierę
zaczynały w tej branży.
Ubiór
nie postawia wątpliwości, wiocha!
Może
być też styl lateksowy
Trochę wyższa półka
Prostytucja nie jest w Niemczech
karalna, nikt nie liczy kobiet w tej branży. Od dziesięciu lat
prostytutki mają ustawowo zagwarantowane minimum świadczeń
socjalnych i zaopatrzenie zdrowotne. Zadbano równocześnie o nowe,
uproszczone formy ściągania od nich podatków za świadczone
usługi. 80 proc. pań pracujących w branży to imigrantki, w
Austrii to aż 90 proc. Większość pochodzi z krajów Europy
Wschodniej i Południowej oraz krajów afrykańskich, 20 procent z
nich to Bułgarki i Rumunki. Najczęściej pracują na czarno.
Co by nie mówić, zapotrzebowanie na
ich usługi istnieje, ale na pomniki raczej nie zasługują. Jak to
ktoś powiedział – kurwa to nie zwód, to charakter. A Julian
Tuwim puentuje to tak:
Do jednej
Piotr
miał cię za swą dziką żądzę,
Jan
za to, że jest piękny ciałem.
Alojzy miał cię za pieniądze.
Ja - zawsze cię za kurwę miałem.
Alojzy miał cię za pieniądze.
Ja - zawsze cię za kurwę miałem.









































